Bank BZ WBK i kredyt mieszkaniowy hipoteczny z dopłatami
// January 11th, 2010 // Brak komentarzy » // Bank Kredyt Mieszkaniowy
Sprawdzamy ofertę BZ WBK i udzielany przez ten bank kredyt mieszkaniowy w ramach programu Rodzina na Swoim. Wybraliśmy ten konkretny bank, głównie dlatego, że według niedawnego rankingu kredytowego Wyborczej, wygrał on w kategorii kredytów preferencyjnych wśród banków o zasięgu ogólnopolskim. Założenia programu dopłat do odsetek kredytu możecie sprawdzić w naszych wcześniejszych wpisach. Jeśli do tej pory nie rozważaliście tej opcji, być może wkrótce trzeba będzie się spieszyć, jako, że plany rządu zakładają stopniową likwidację tego programu w ciągu najbliższych lat. Do tego czasu mają zostać również wprowadzone pewne ograniczenia do programu. Będzie to m.in. ograniczenie programu tylko do rynku pierwotnego mieszkań, obniżenie kwoty za metr kwadratowy kwalifikującej do wzięcia kredytu preferencyjnego.

Ostatnimi czasy coraz głośniej i więcej mówi się o rządowym programie kredyt mieszkaniowy – Rodzina na swoim. W ramach tego programu możemy uzyskać pomoc w uzyskaniu dopłat do odsetek od kredytu mieszkaniowego przez pierwsze osiem lat spłacania. W czasach kryzysu jest to idealne rozwiązanie dla kredytobiorców. Program ten przeznaczony jest dla osób, które: samotnie wychowują dzieci, młode małżeństwa, które niekoniecznie wychowują dzieci, osoby, które w jakimkolwiek sensie prawnym nie posiadają mieszkania oraz osoby, które nie wynajmują mieszkania od spółdzielni. Są wyjątki, które omówię później. Z takiej dopłaty mogą także skorzystać osoby, które wychowują dzieci w wieku do 25 roku życia, jednak dzieci takie muszą się uczyć lub otrzymywać zasiłek pielęgnacyjny.
Jaki kredyt hipoteczny jest najlepszy? Czy w walucie obcej – franki szwajcarskie, euro, a może dolary amerykańskie? Swego czasu popularne były nawet jeny. A może pozostać przy naszej walucie – polskich złotych? Do tej pory najpopularniejsza waluta kredytów były franki szwajcarskie, uznawane za najbardziej stabilną walutę. Generalnie zasada jest taka, że tańszy jest walutowy kredyt hipoteczny. Oprocentowanie jest wtedy niższe niż kredytu w złotówkach. Zatem czy powinniśmy zdecydować się na kredyt w obcej walucie? Co tym ryzykujemy? Postaram się odpowiedzieć poniżej.
Wymieniliśmy wcześniej prowizje i opłaty, z którymi powinniśmy się liczyć przy zaciąganiu kredytu i o których powinniśmy pamiętać podczas spotkania z doradcą. Istnieją jednak „koszty ukryte”, które nazwałabym pułapkami kredytowymi, o których niektóre banki nas nie informują. Często nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia i nie pytamy o nie w momencie zaciągania kredytu. Może spotkać nas dość niemiła niespodzianka, kiedy takowe pułapki wyjdą na jaw w momencie czytania umowy, i to wnikliwego czytania lub po wystąpieniu jakiegoś niespodziewanego zdarzenia.
Zdecydowaliśmy się zaciągnąć kredyt mieszkaniowy hipoteczny. Przed nami długa droga do spełnienia marzeń o nowym mieszkaniu. Czeka nas najpierw zbieranie i przeglądanie ofert banków, dokładne czytanie umów, nieraz długie wizyty w bankach, mnóstwo niezbyt jasnych zapisów, a także pełno pytań ze strony doradców. Właściwie nie ma się co dziwić, wszakże podejmujemy decyzję, która będzie miała wpływ na nasze życie przez wiele najbliższych lat, a może i do jego końca. Po wyborze kredytu, jeżeli będzie on walutowy, przez kilkanaście, a może i kilkadziesiąt lat codziennie rano z zapałem będziemy przeglądać Internet, gazety, aby sprawdzić kursy walut i uważnie śledzić gospodarkę krajową oraz światową.

